czwartek, 6 września 2012

49

 Naiwnie liczę na innych. Liczę na pomoc. I już wiem, że nie warto. 
Chyba tylko na sobie mogę polegać. Nie...na sobie też nie...
Czekoladowa owsianka z żytnim naleśnikiem( z ricottą i pastą sezamową), orzeszkami ziemnymi, płatkami migdałowymi, startym ciastkiem i czekoladą; winogrona; herbata z owocami leśnymi;

9 komentarzy:

  1. umiesz liczyc, licz na siebie - zawsze się to sprawdza:)
    aaaa zwariowałam na widok tego śniadania, a po przeczytaniu opisu już w ogóle *.* nie chcesz może nowej współlokatorki?:>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A z tym swierdzeniem muszę się zgodzić...

      Usuń
  2. Prawdziwe pyszności! <3 Zauroczyłaś mnie tym śniadaniem! <3

    OdpowiedzUsuń
  3. ale pysznie wygląda ta miseczka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Owsianka z naleśnikiem? WOW. Do tego ricotta, pasta sezamowa, no szalejesz <3 Wpraszam się do Ciebie :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale ciekawie podana owsianka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Komunikat:
    Zmieniłam adres bloga, dlatego jeśli obserwowałas Relishingmeals.blogspot.com obserwujesz, jest już nieaktualny. Problemy techniczne były tego powodem. :( Zapraszam na nowy: relishmeals.blogspot.com

    Pozdrawiam,
    whiness

    OdpowiedzUsuń
  7. Jaka owsianka :) Cudowna :D Dasz radę. A jeśli chcesz pogadać to możesz do mnie napisać: j_kal@onet.pl

    OdpowiedzUsuń