piątek, 31 sierpnia 2012

43

 Dzisiaj na śniadanie zjadlam ciasta, które zostały po wczorajszym rodzinnym spotkaniu ;)
Jedynie sernik na zimno jest domowej roboty( zrobiony przeze mnie). Miałam zrobic sernik gotowany, ale kupiłam zły ser( tzn. serek śmietankowy), z którego taki by się nie udał. Po pustej blasze, która wczoraj już została ''wyczyszczona'', wnioskuję, że mojej rodzince bardzo posmakował ;D
Ciasta: sernik na zimno, biszkopt przekładany masą, biszkopt czekoladowy przekładany masą, ciasto czekoladowe; Yerba Mate;  


Jeśli chodzi o wczorajsze scones, korzystalam z tego przepisu (wydał mi się szybki w realizacji).
Tak jak wspominałam, dałam jednak w 3/4 mąkę pełnoziarnistą, poza tym olej zastąpiłam masłem, cukier miodem i ksylitolem.

czwartek, 30 sierpnia 2012

42

 Na pierwszy rzut oka
to owsiane ciasteczka.
Ale to scones.
Znaczy miały być scones.
Zrobiłam je w większości z mąki pełnoziarnistej i nie bardzo chciały urosnąć.
Ale i tak bardzo mi smakowały ;)




Pełnoziarniste scones( żytnio-pszenne) z serkiem naturalnym, nutellą, migdałami/masłem, miodem; orzeszki, kawa z mlekiem;

środa, 29 sierpnia 2012

41

Czyżbym odzwyczaiła się od mięsa ?  Nigdy za nim wyjątkowo nie przepadałam, ale teraz...parówki zupełnie mi nie smakowaly ;/ Ciasto francuskie wolę jednak w wersji na słodko. 
Crumble dla siostry zrobiłam z ostatnich już naszych papierówek. Leżaly sobie, zapomniane w kuchni, musiałam je jakoś wykorzystać ;D 
Teraz wiem, że to ja powinnam zjeść crumble, a siostra parówki. Szkoda, że dopiero teraz mnie olśniło ;/

Moje śniadanie: parówki w cieście francuskim z serem i ketchupem; chleb wieloziarnisty;
Śniadanie siostry: crumble jabłkowo-śliwkowe z kokosową kruszonką;

wtorek, 28 sierpnia 2012

40

Owsianka na mleku z budyniem, miodem, serkiem wiejskim i owocami: jablkiem, brzoskwinią, malinami; kawa z mlekiem i miodem;
 Dopiero wróciłam zakupów, dlatego zdjęcia dodaję tak późno. Rano nie zdążyłam ;/

A to mój wczorajszy obiad:
(zjadłam 3 kawalki)

 I muszę się pochwalić, że tortillę zrobiłam sama ;D

Quesadilla z jajecznicą , pomidorem, cebulą, żółtym serem, solą i pieprzem;


poniedziałek, 27 sierpnia 2012

39

 Gofry powstały przez dodanie do ciasta naleśnikowego z mąki graham, które zalegalo w lodówce, marchewki ;) I to był bardzo smaczny pomysł. Słodkie i syte. Polecam ;)) 

Zastanawiam się dlaczego dzisiaj rano wstalam z lóżka z taką energią i lekkością. Czy to dzięki wczorajszemu basenowi?  Czy może za sprawą pięknego snu... Chciałabym wiedzieć od czego zależy to, że mam energię lub nie, danego dnia...

Wczorajszy komentarz przypomniał mi, że nie doceniam tego, co mam. Ciągle narzekam. I mam tego pełną świadomość. Ale tak ciężko to zmienić. Pracuję nad swoim ciałem, raz je lubię, raz nienawidzę, ale prawie nic nie robie, by zmienić coś w swoim wnętrzu. Wmawiam sobie, że to moje ciało jest przyczyną mojego smutku, a w głebi duszy wiem, że tak nie jest...Wiem, że nawet gdybym schudła tyle, ile chcę, moje życie pozostałoby prawie takie samo. Prawie, bo mieściłabym się w spodnie mojej siostry, ale co poza tym...?
 Marchewkowe gofry( razowe) z Danio light, bananem i miodem; Yerba Mate;

niedziela, 26 sierpnia 2012

38

Mniam! Nie spodziewałam się, że będzie tak pysznie!

Po powrocie wszystko mnie wkurza. Miałam zaczynać dzień aktywnie, tak jak TAM, ale nie potrafię. Nie mam sił.
 Crumble jabłkowo-brzoskwiniowe(+kilka malin) pod razowo-miodową kruszonką; Yerba Mate;



sobota, 25 sierpnia 2012

37 i odrobina wspomnień


  Wróciłam...
I nie będę udawać, że jestem z tego faktu zadowolona ;/
Uświadomiłam sobie dopiero teraz, jak mi było tam dobrze. Mogłam odpocząć od problemów
 i niechcianych myśli. Przenieść się do świata wakacyjnej beztroski.
  I to morze...Może jestem nudna, ale Uwielbiam je!
Mogłabym tam mieszkać, więcej, bardzo chciałabym tam mieszkać!
  Czułam, że morze dawało mi mnóstwo energii. Wstawałam rano z poczuciem siły. Przed śniadaniem wychodziłam na szybki spacer lub pływałam w basenie. I już wiem, że tak własnie zawsze powinnam zaczynać swój dzień.
   A wieczorem biegałam, tak jak lubię, długimi krokami, szybko i zdecydowanie, by na finishu móc gapić się na zachód słońca nad wodą...
   Była jeszcze siłownia, wspinaczka, gokarty...
   A teraz tego nie ma?! Chce mi się płakać ;/ Gdy słyszę w radio o końcu wakacji i (o zgrozo!) o rozpoczęciu szkoły zatykam uszy. Nie przypominajcie mi o tym! Teraz jest czas na wspomnienia oraz ich tworzenie. Wciąż JEST czas.
   Jest prawie 2 w nocy. A ja chyba nie zasnę. A ja pierwszy raz od wielu lat nie czuję ulgi po powrocie do domu...



 



Agawa!




Fragment ogrodu tematycznego






wtorek, 14 sierpnia 2012

36 i wyjazd

 Dziś wyjeżdżam. Nad morze ;) Na 10 dni.
Ale w taką pogodę to nawet średnio mam ochotę ;D Ale mam nadzieję, że ona jeszcze się pojawi ;)
Śniadań więc przez ten czas nie bedzie, jeszcze nie wiem czy będę je tam fotografować. Pożyjemy, zobaczymy ;)
Już czuję, że będę tęsknić za moimi i Waszymi śniadaniami(naprawdę!). Ciekawe, czy dorwę się tam do Internetu...Jeśli tak, będę wpadać na Wasze blogi.
Dzisiaj miała być słoiczkowa owsianka po maśle orzechowym, ale pokusa była tak silna, że zrobiłam ją sobie wczoraj ;D I muszę stwierdzić, że owsianka jednak najlepiej smakuje rano. Przynajmniej dla mnie ;))

2-kolorowa owsianka o smakach mlecznym i toffi przekładana nektarynką, z bananem, wiorkami kokosowymi, slodzona ksylitolem; winogrona,papierówki; kawa z mlekiem;

poniedziałek, 13 sierpnia 2012

35

 Zdjęcia dodaję dopiero teraz, bo rano nie zdążylam przed wyjazdem na zakupy. Oprócz placków na zdjęciu zjadłam jeszcze 2 ;D
Drożdżowe pełnoziarniste(żytnie)  placki z jabłkami i cukrem brzozowym; woda;



niedziela, 12 sierpnia 2012

34

 O kurczę, jakie to bylo dobre! To rozpływające się masełko...
Śniadanie idealne po raz drugi ;D
I wciąż zadaje sobie pytanie, jak mogłam kiedyś żyć BEZ masła orzechowego...

Tosty francuskie z bułki maślanej przekładane masłem orzechowym i bananem;posypane cukrem-pudrem z ksylitolu i cynamonem; kawa z mlekiem;
  

To nie byla dobra noc. Nie mogłam zasnąć. Tysiące myśli w mojej głowie, które tak bardzo chciałam zagłuszyć. W nocy budzą się wszystkie moje obawy. Nie pozwalają mi zasnąć.

sobota, 11 sierpnia 2012

33

Najlepsze buleczki na świecie! Przepyszne! 
Robione wczoraj, dzisiaj opiekane. 
Śniadanie idealne ;)
 
Pluszki czyli rosyjskie bułeczki z nadzieniem kokosowym/ cukrowo -cytrynowym; kawa z mlekiem;