sobota, 1 września 2012

44




Pełnoziarniste(pszenno-żytnie) kokosowe placki podane z naturalnym serkiem, bananem, malinami, polane syropem z agawy, posypane wiorkami kokosowymi; mala czarna;

Zostałam nominowana do Versalite Blogger Award, za co dziękuję blissful i anpapi ;))
Zasady są następujące:
- nominować 15 blogów, które Twoim zdaniem zasługują na wyróżnienie;
- poinformować o tym nominowanych;
- ujawnić 7 faktów o sobie;
- podziękować blogerowi, dzięki któremu otrzymało się nominację, u niego na blogu;
- pokazać nagrodę Versatile Blogger Award u siebie na blogu.
 
Moje fakty:
 - od dziecka uwielbiam śpiewać i podobno mam talent. Przez jakiś czas chodziłam na zajęcia wokalne, ale z wielu powodów postanowiłam z nich zrezygnować. Najbardziej lubię śpiewać wtedy, gdy nikt mnie o to nie prosi, tzn. w najmniej pożądanej sytuacji, jeśli jestem do śpiewania namawiana, najczęściej tego nie robię ;D
Kocham śpiewać piosenki Alicii(tak się to pisze?) Keys.
- od małego również uwielbiam zwierzaki, najbardziej psy. Kiedyś wszystkie bezdomne psy lądowały u nas na podwórku,  a to za moją i mojej siostry sprawą. Teraz mam ''tylko'' 2 psy. Oficjalnie mój jest Koko( inaczej Ojej) a Natalii (talusipsy) Messi.
- biegam od roku, ale jeszcze nie wiem czy to sport dla mnie. Najdłużej biegam 40 min. ,niedługo, wiem ;)
- kocham słodkie, tzn. nigdy nie mam ochoty na chipsy, frytki, hamburgery(wyjątek to pizza) ale za to uwielbiam domowe ciasta i  lody...koktajlowe na przykład ;)
- podjadam, gdy jestem smutna. A gdy juz zaczynam, nie mogę skończyć...
- chcialabym schudnać ;D Kiedyś mi się to udało, ubylo mi 5 kg, ale one wróciły( miałam beznadziejną dietę i brak jakiejkolwiek aktywności). Wczoraj kupiłam sobie spodnie, a w domu mierząc je stwierdzilam, ze wyglądam jak świnia. Nie wiem, czy je będę nosić...;D
- jestem osobą pełną sprzeczności. Często coś robię na przekór sobie ;D Albo tylko po to, by zrobić na przekór innym. Jestem trudna...
 
 
 Nominuję: wszystkich, którzy jeszcze nie brali udziału w zabawie ;)

14 komentarzy:

  1. Piękne owocowo - kokosowe śniadanie <3
    Podziwiam za talent wokalny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. chciałabym umieć śpiewać ;)
    uwielbiam połączenie kokosa z bananem! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. 40 minut to jest długo! ;)
    Ja chyba też jestem 'trudna'...

    OdpowiedzUsuń
  4. też podjadam, gdy jestem smutna;) to chyba taka cecha u kobiet;p

    to okrutne co napisałaś - na pewno nie wyglądasz jak świnia! trzeba się zaakceptować;)

    OdpowiedzUsuń
  5. wpraszam się do Ciebie na te pyszne placuszki! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale wspaniałe placuszki :) Zazdroszczę z tym śpiewem. Ja lubię śpiewać sama w domu, ale talentu to nie mam. ;p

    OdpowiedzUsuń
  7. smakowite sniadanie ,kokosowe najlepsze ,pycha !

    OdpowiedzUsuń
  8. talentu zazdroszcze.Nie dość że śpiewasz to jeszcze takie cudowne placuchy smażysz ^^

    OdpowiedzUsuń
  9. trudne osoby są najbardziej interesujące:>
    cudne placki! porwałabym wszystkie, bo mają idealne dodatki<3

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj, jakbym zjadła takiego placka ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. o i u Ciebie kokosowo :) pyszne placuchy *_*
    nie ważne ile minut, ważne że biegasz i się ruszasz :) lepiej tyle niż siedzieć przed telewizorem!

    OdpowiedzUsuń
  12. Pyszne, owocowe placuszki, i te wiórki *.*

    OdpowiedzUsuń
  13. Super apetyczne placki, przejrzałam blog, extra są Twoje śniadanka, tylko czemu Ty Kochana jesteś tak wiecznie nie zadowolona?, uśmiechnij się. Gorące Buziaki przesyłam :* i dodaję Cię do obserwowanych ;p

    OdpowiedzUsuń