Pełnoziarniste(pszenno-żytnie) kokosowe placki podane z naturalnym serkiem, bananem, malinami, polane syropem z agawy, posypane wiorkami kokosowymi; mala czarna;
Zostałam nominowana do Versalite Blogger Award, za co dziękuję blissful i anpapi ;))
Zasady są następujące:
- nominować 15 blogów, które Twoim zdaniem zasługują na wyróżnienie;
- poinformować o tym nominowanych;
- ujawnić 7 faktów o sobie;
- podziękować blogerowi, dzięki któremu otrzymało się nominację, u niego na blogu;
- pokazać nagrodę Versatile Blogger Award u siebie na blogu.
Moje fakty:
- od dziecka uwielbiam śpiewać i podobno mam talent. Przez jakiś czas chodziłam na zajęcia wokalne, ale z wielu powodów postanowiłam z nich zrezygnować. Najbardziej lubię śpiewać wtedy, gdy nikt mnie o to nie prosi, tzn. w najmniej pożądanej sytuacji, jeśli jestem do śpiewania namawiana, najczęściej tego nie robię ;D
Kocham śpiewać piosenki Alicii(tak się to pisze?) Keys.
- od małego również uwielbiam zwierzaki, najbardziej psy. Kiedyś wszystkie bezdomne psy lądowały u nas na podwórku, a to za moją i mojej siostry sprawą. Teraz mam ''tylko'' 2 psy. Oficjalnie mój jest Koko( inaczej Ojej) a Natalii (talusipsy) Messi.
- biegam od roku, ale jeszcze nie wiem czy to sport dla mnie. Najdłużej biegam 40 min. ,niedługo, wiem ;)
- kocham słodkie, tzn. nigdy nie mam ochoty na chipsy, frytki, hamburgery(wyjątek to pizza) ale za to uwielbiam domowe ciasta i lody...koktajlowe na przykład ;)
- podjadam, gdy jestem smutna. A gdy juz zaczynam, nie mogę skończyć...
- chcialabym schudnać ;D Kiedyś mi się to udało, ubylo mi 5 kg, ale one wróciły( miałam beznadziejną dietę i brak jakiejkolwiek aktywności). Wczoraj kupiłam sobie spodnie, a w domu mierząc je stwierdzilam, ze wyglądam jak świnia. Nie wiem, czy je będę nosić...;D
- jestem osobą pełną sprzeczności. Często coś robię na przekór sobie ;D Albo tylko po to, by zrobić na przekór innym. Jestem trudna...
Nominuję: wszystkich, którzy jeszcze nie brali udziału w zabawie ;)

Piękne owocowo - kokosowe śniadanie <3
OdpowiedzUsuńPodziwiam za talent wokalny :)
chciałabym umieć śpiewać ;)
OdpowiedzUsuńuwielbiam połączenie kokosa z bananem! :)
40 minut to jest długo! ;)
OdpowiedzUsuńJa chyba też jestem 'trudna'...
też podjadam, gdy jestem smutna;) to chyba taka cecha u kobiet;p
OdpowiedzUsuńto okrutne co napisałaś - na pewno nie wyglądasz jak świnia! trzeba się zaakceptować;)
wpraszam się do Ciebie na te pyszne placuszki! :)
OdpowiedzUsuńAle wspaniałe placuszki :) Zazdroszczę z tym śpiewem. Ja lubię śpiewać sama w domu, ale talentu to nie mam. ;p
OdpowiedzUsuńsmakowite sniadanie ,kokosowe najlepsze ,pycha !
OdpowiedzUsuńtalentu zazdroszcze.Nie dość że śpiewasz to jeszcze takie cudowne placuchy smażysz ^^
OdpowiedzUsuńtrudne osoby są najbardziej interesujące:>
OdpowiedzUsuńcudne placki! porwałabym wszystkie, bo mają idealne dodatki<3
Oj, jakbym zjadła takiego placka ;)
OdpowiedzUsuńWidzę Ty też na kokosowo ;P
OdpowiedzUsuńo i u Ciebie kokosowo :) pyszne placuchy *_*
OdpowiedzUsuńnie ważne ile minut, ważne że biegasz i się ruszasz :) lepiej tyle niż siedzieć przed telewizorem!
Pyszne, owocowe placuszki, i te wiórki *.*
OdpowiedzUsuńSuper apetyczne placki, przejrzałam blog, extra są Twoje śniadanka, tylko czemu Ty Kochana jesteś tak wiecznie nie zadowolona?, uśmiechnij się. Gorące Buziaki przesyłam :* i dodaję Cię do obserwowanych ;p
OdpowiedzUsuń