wtorek, 10 lipca 2012

Pyszne śniadanie po nieprzespanej nocy. Nie moglam zasnąc do godz. 4, pozniej udalo sie jakoś na 3 godzinki. Nie ma to jak siedzieć na parapecie i wdychac z otwartego okna zimne jeszcze powietrze.....Takie chwile wynagradzają nawet podkrążone oczy ;)    Co do gofrów, wyszły bardzo dobre, chrupiące nawet po ostygnieciu. Zamiast mleka dalam slodka smietanę i tej samej ilości wodę, myślę, że to dlatego ;)) Juz po 2 gofrach-kwiatkach poczulam sie baaardzo najedzona, jakie to masło orzechowe  jest syte! I pyszne... A skład...to juz wogóle ;)) Tak, pewnie wiecie o ktorym mowa ;d
Muszę powiedziec, ze tego posta dodaję juz jakas godzinę ;/  Zdjęcia ładują sie strasznie długo, a potem nie chcą się wysłać. Czy wy też macie takie przygody? ;d


Gofry owsiano-kukurydziane z masłem orzechowym, mrozonymi jagodami i wiórkami kokosowymi;




8 komentarzy:

  1. gofry <3 cudownie wyglądają!
    też czasem dłuuugo ładują mi się zdjęcia, wiem jakie to wnerwiające! :>

    OdpowiedzUsuń
  2. mogę przepis?:)
    po 2 takich serduszkach to ja dopiero czuję głód i zaczynam konsumpcję, kończę dopiero, jak skończą się gofry...:D też już niedługo zrobię<3

    OdpowiedzUsuń
  3. Jasne, tylko, że wszystko dawalam na oko. Najpierw ubilam jajko, dodalam trochę smietany 30%, tyle samo wody, wymieszalam. Następnie dodałam mąke owsianą, moze 1/3 szklanki, kilka łyżek maki kukurydzianej i zwykłej pszennej, dorzucilam otreby. A, i pol lyzeczki proszku do pieczenia. ;)))

    OdpowiedzUsuń
  4. A, zapomnialam o tluszczu, przydaloby sie troche oleju lub masla i dalam jeszcze lyzeczke miodu ;d

    OdpowiedzUsuń
  5. gofry zawsze pyszneee, a zjagodami szczególnie;)

    OdpowiedzUsuń
  6. serduszkowe gofry, pycha ! <3

    OdpowiedzUsuń
  7. oo, jak robiłas gofry? Można przepis prosić ;)?

    OdpowiedzUsuń