| Pyszne śniadanie po nieprzespanej nocy. Nie moglam zasnąc do godz. 4,
pozniej udalo sie jakoś na 3 godzinki. Nie ma to jak siedzieć na
parapecie i wdychac z otwartego okna zimne jeszcze powietrze.....Takie
chwile wynagradzają nawet podkrążone oczy ;) Co do gofrów,
wyszły bardzo dobre, chrupiące nawet po ostygnieciu. Zamiast mleka dalam
slodka smietanę i tej samej ilości wodę, myślę, że to dlatego ;)) Juz
po 2 gofrach-kwiatkach poczulam sie baaardzo najedzona, jakie to masło
orzechowe jest syte! I pyszne... A skład...to juz wogóle ;)) Tak,
pewnie wiecie o ktorym mowa ;d |
gofry <3 cudownie wyglądają!
OdpowiedzUsuńteż czasem dłuuugo ładują mi się zdjęcia, wiem jakie to wnerwiające! :>
mogę przepis?:)
OdpowiedzUsuńpo 2 takich serduszkach to ja dopiero czuję głód i zaczynam konsumpcję, kończę dopiero, jak skończą się gofry...:D też już niedługo zrobię<3
Jasne, tylko, że wszystko dawalam na oko. Najpierw ubilam jajko, dodalam trochę smietany 30%, tyle samo wody, wymieszalam. Następnie dodałam mąke owsianą, moze 1/3 szklanki, kilka łyżek maki kukurydzianej i zwykłej pszennej, dorzucilam otreby. A, i pol lyzeczki proszku do pieczenia. ;)))
OdpowiedzUsuńA, zapomnialam o tluszczu, przydaloby sie troche oleju lub masla i dalam jeszcze lyzeczke miodu ;d
OdpowiedzUsuńgofry zawsze pyszneee, a zjagodami szczególnie;)
OdpowiedzUsuńserduszkowe gofry, pycha ! <3
OdpowiedzUsuńPrześliczne są :)
OdpowiedzUsuńoo, jak robiłas gofry? Można przepis prosić ;)?
OdpowiedzUsuń