niedziela, 22 lipca 2012

17

   Wczorajszy dzień...do najlepszych nie należał ;/ Pocieszyłam się czekoladowymi platkami i drazetkami. Po kilku kęsach nie czulam już smaku, ale co tam, jadlam dalej ;/ Poszło pewnie z 1000 kcal, jeśli nie więcej. Jak już zaczynam jeść coś dobrego, a tak naprawde smieciowego, nie mogę przestać ;/ Ale dość tych ponurych myśli, dziś jest lepiej ;)
   Może dzięki śniadaniu? Moja pierwsza słoiczkowa owsianka. Budyniowa. Ulubiona ;) Pyszna, a poza tym wolno stygnie ;) Zdjęcia można robić bardzo długo, jeśli macie na nie ciekawe pomysly. Mi niestety ich zabrakło  moze po 5 zdjęciu ;) 
   Miłego dnia! ;)


Budyniowa owsianka na mleku z miodem, migdalami i czekoladą milką toffi w słoiku po maśle orzechowym; zielona herbata;

9 komentarzy:

  1. O tak, budyniowa to zdecydowanie jedna z najlepszych.

    Tylko po co myśleć ciągle o tych kaloriach ? :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Same pyszne dodatki umieściłaś w ten owsiance <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj, każdy od czasu do czasu siądzie przy jakichś dobrych słodkościach. Nie można tyle o tym myśleć. :)
    Budyniowa owsianka - jedna z moich ulubionych :)

    OdpowiedzUsuń
  4. przepyszna owsianka ,kocham <3

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam słoiczkową i budyniową! pychotka w jednym :D

    OdpowiedzUsuń
  6. każdy ma czasami taki dzień, że je, je i je, dopiero jak jedzenia zabraknie to się kończy:p nie warto się tym przejmować:*
    a owsianka przepyszna<3

    OdpowiedzUsuń
  7. słoiczkowa owsianka najlepsza :)
    i zgadzam sie z dziewczynami,zapomnij o wczoraj :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Słoiczkową owsiankę mam jeszcze przed sobą.:>

    OdpowiedzUsuń