piątek, 7 września 2012

50!

 Budzę się i jestem głodna ;D I w rezultacie przygotowuję sobie za duże sniadanie. Bo mogłoby być BEZ naleśnika ;D
Jak już zimno! Czuję jesień bardzo mocno...
Dzisiejszy dzień... w sumie udany...choć jeszcze się nie zakonczył ;D
To chyba tak na pocieszenie po wczorajszych łzach...Wreszcie wyrzuciłam z siebie emocje. I dobrze. Bo czasami sam trening do tego nie wystarczy. Trzeba jeszcze popłakać i mocno śpiewać wspólnie z A.Keys...;)
Ach...zapomnialam już jak śpiewanie dobrze wpływa na duszę...

 Jak widzicie, dzisiejsze zdjęcia z lampa błyskową...;/
Kokosowa kasza manna z ciastkiem, suszonymi bananami, platkami migdałowymi, syropem z agawy; naleśnik zytni z pasta sezamową, orzeszkami i ricottą; gorzka kawa;

czwartek, 6 września 2012

49

 Naiwnie liczę na innych. Liczę na pomoc. I już wiem, że nie warto. 
Chyba tylko na sobie mogę polegać. Nie...na sobie też nie...
Czekoladowa owsianka z żytnim naleśnikiem( z ricottą i pastą sezamową), orzeszkami ziemnymi, płatkami migdałowymi, startym ciastkiem i czekoladą; winogrona; herbata z owocami leśnymi;

środa, 5 września 2012

48

 Jak dobrze wstać o 7, a nie po 5...
   I obudzić się po 6 ze strachem, że się zaspało ;D
 I zjeść kanapki,trochę żałując, że nie zrobiło się owsianki...

Bułka z dynią z szynką, papryką, kiełkami lucerny/ z ricottą, szynką, pomidorem i kiełkami lucerny; papryka, pomidor z ziołami prowansalskimi; kawa z syropem z agawy;

wtorek, 4 września 2012

47

   Rano niestety nie zdążylam dodać zdjęcia. Musialam wyjść z domu o 7. Teraz będzie tak we wtorki
 i piątki. Ale w pozostałe 3 dni tygodnia, gdy nie mam fakultetów, do szkoły będę przychodzić na 3 godz.   lekcyjną, więc rano dam radę zorganizować czas na blogowanie.
  To chyba jedyna zaleta mojego planu. Wracać teraz będę dość późno. I tak dziś,o godzinie 17. gdy w wakacje zaczynałam swój trening, spożywam obiad. No, ale cóż...
   Z jednej strony zazdroszczę, Wam, pierwszaki(licealni ;P). Uwierzcie, początki wcale nie są takie najgorsze ;D   A pierwsza klasa, pewnie najlżejsza.

Kopytka z serkiem naturalnym, cynamonem, płatkami migdałowymi, malinami i syropem klonowym; później zielona herbata;

poniedziałek, 3 września 2012

46

 Właśnie popijam kawę ubrana w czarną spódnicę i bluzkę(ale nie białą ;) ). I nie wiem, co napisać.
 Po prostu miłego dnia Wam życzę...;)
Budyniowa owsianka w słoiku po Nutelli z bananem, ciastem czekoladowym, orzechami, płatkami migdalowymi i syopem z agawy; później kawa;

niedziela, 2 września 2012

45

 Wczoraj upiekłam ciasto. A raczej pewnego rodzaju chlebek. Mało słodki. Ale szybki w wykonaniu( w czasie jego rośniecia można sobie np. poćwiczyć z Chodakowską, jak zrobiłam ja ;D) i bardzo smaczny.
Chcecie link do przepisu? No to proszę : jest tutaj ;)
 




 A dzisiaj zrobilam sobie z tego placka tosty francuskie.

Nie wierzę, że już jutro wracam do szkoły. Nie chcę ;/ Ale muszę wziąć się w garść i stawić czoła rzeczywistości...
Nie wiem, jak będzie z blogowaniem, czy zdąże rano dodawać zdjęcia. Jestem sama ciekawa, jak sobie z tym poradzę ;D




Tosty francuskie z placka z winogronami podane z bananem, malinami, posypane płatkami migdalowymi, polane syropem z agawy; mała czarna;


sobota, 1 września 2012

44




Pełnoziarniste(pszenno-żytnie) kokosowe placki podane z naturalnym serkiem, bananem, malinami, polane syropem z agawy, posypane wiorkami kokosowymi; mala czarna;

Zostałam nominowana do Versalite Blogger Award, za co dziękuję blissful i anpapi ;))
Zasady są następujące:
- nominować 15 blogów, które Twoim zdaniem zasługują na wyróżnienie;
- poinformować o tym nominowanych;
- ujawnić 7 faktów o sobie;
- podziękować blogerowi, dzięki któremu otrzymało się nominację, u niego na blogu;
- pokazać nagrodę Versatile Blogger Award u siebie na blogu.
 
Moje fakty:
 - od dziecka uwielbiam śpiewać i podobno mam talent. Przez jakiś czas chodziłam na zajęcia wokalne, ale z wielu powodów postanowiłam z nich zrezygnować. Najbardziej lubię śpiewać wtedy, gdy nikt mnie o to nie prosi, tzn. w najmniej pożądanej sytuacji, jeśli jestem do śpiewania namawiana, najczęściej tego nie robię ;D
Kocham śpiewać piosenki Alicii(tak się to pisze?) Keys.
- od małego również uwielbiam zwierzaki, najbardziej psy. Kiedyś wszystkie bezdomne psy lądowały u nas na podwórku,  a to za moją i mojej siostry sprawą. Teraz mam ''tylko'' 2 psy. Oficjalnie mój jest Koko( inaczej Ojej) a Natalii (talusipsy) Messi.
- biegam od roku, ale jeszcze nie wiem czy to sport dla mnie. Najdłużej biegam 40 min. ,niedługo, wiem ;)
- kocham słodkie, tzn. nigdy nie mam ochoty na chipsy, frytki, hamburgery(wyjątek to pizza) ale za to uwielbiam domowe ciasta i  lody...koktajlowe na przykład ;)
- podjadam, gdy jestem smutna. A gdy juz zaczynam, nie mogę skończyć...
- chcialabym schudnać ;D Kiedyś mi się to udało, ubylo mi 5 kg, ale one wróciły( miałam beznadziejną dietę i brak jakiejkolwiek aktywności). Wczoraj kupiłam sobie spodnie, a w domu mierząc je stwierdzilam, ze wyglądam jak świnia. Nie wiem, czy je będę nosić...;D
- jestem osobą pełną sprzeczności. Często coś robię na przekór sobie ;D Albo tylko po to, by zrobić na przekór innym. Jestem trudna...
 
 
 Nominuję: wszystkich, którzy jeszcze nie brali udziału w zabawie ;)