czwartek, 30 sierpnia 2012

42

 Na pierwszy rzut oka
to owsiane ciasteczka.
Ale to scones.
Znaczy miały być scones.
Zrobiłam je w większości z mąki pełnoziarnistej i nie bardzo chciały urosnąć.
Ale i tak bardzo mi smakowały ;)




Pełnoziarniste scones( żytnio-pszenne) z serkiem naturalnym, nutellą, migdałami/masłem, miodem; orzeszki, kawa z mlekiem;

12 komentarzy:

  1. A ja od razu zgadłam, że to scones! Pewnie dlatego, że dzisiaj też się nimi zajadam :).

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę zrobić te scones :) Twoje świetnie wyglądają.

    OdpowiedzUsuń
  3. najważniejsze, że smaczne! a na takie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyglądają faktycznie jak ciasteczka ;) Mi scones zawsze rosną takie,że da się dobrze przekroić, ale to może dlatego, że to u mnie kultowy wypiek - od 17 lat. Ale najważniejszy smak,a nie wątpię, że Twoje były pyszne!

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo lubię sconsy i twoje wyglądają super , pyszny początek dnia ;d

    OdpowiedzUsuń
  6. Scones prezentują się rewelacyjnie, i jeszcze zostały zjedzone z takimi pysznymi słodkościami... Idealnie :))

    OdpowiedzUsuń
  7. też miałam ochotę zrobić dziś scones, ale padło na placki. Może jutro?
    Proszę cię podaj przepis! ;P

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też od razu wiedziałam, że to scones. Szukam od pół roku przepisu idealnego, ale żaden nie spełnia moich oczekiwań, podałabyś mi przepis na Twoje ? bardzo byłabym wdzięczna. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. wyglądają uroczo :)
    smak najważniejszy!

    OdpowiedzUsuń
  10. mmm przepysznie wyglądają! a z nutellą to już w ogóle :)

    OdpowiedzUsuń
  11. mnie też nigdy nie wyrastały jakoś powalająco, ale to przecież nie odejmuje im smaku! a takie dodatki jeszcze go tylko dodają:3

    OdpowiedzUsuń
  12. E tam, od razu widać, że to scones :) i tak wyglądają przepysznie, pomimo niewyrośnięcia (swoją drogą nie wiem czemu, moje urosły, nie jakoś powalająco, no ale)

    OdpowiedzUsuń