Cukiniowe gofry miałam wczoraj na śniadanie, ale nie wstawiałam zdjęć ;/ Jakoś tak wyszło, przepraszam ;/
Dzisiaj jest gofr własnie z wczorajszego ciasta. Cukinii prawie wogóle nie czuć, choć dałam jej sporo. Ciągle mam ochotę na takie warzywne eksperymenty z goframi. Narazie moim faworytem są marchewkowe ;)
W tym tygodniu ćwiczylam tylko 2 razy, dziś też poćwiczę,będzie przynajmniej 3. Ale to i tak bardzo mało. Po szkole jestem może nie padnięta, ale po nauce po szkole, to już trochę tak. Chciałam zapisać się na pilates, ale godz. 21...przeraza. Zresztą ostatni autobus mam po 19...;/
Oceny...moglyby być lepsze...;D Ale to dopiero początek ;D
Niedawno zdałam sobie sprawę, jak mało białka zjadam, a jak dużo węglowodanów.
Interesuję się dietetyką od dawna, a u siebie nieprawidłowy rozkład tych składników zauważylam dopiero teraz. Ale lepiej późno niż wcale, prawda?
 |
| Cukiniowe razowe gofry z twarożkiem naturalnym, bananem, cynamonem, płatkami migdalowymi, syropem z agawy i masłem orzechowym; budyniowa kasza kukurydziana z kus-kusem na mleku z twarożkiem, syropem z agawy, płatkami migdałowymi, sezamem, cynamonem; kawa bezkofeinowa; |